Prognoza PKB na 2030 r.: Chiny przed USA, Rosja przed Niemcami
Giełdy Rosji i WNP są najbardziej atrakcyjne dla inwestorów wśród krajów BRIC. W minionym tygodniu przyciągnęły 214 mln dolarów – więcej aniżeli sumarne inwestycje w akcje i obligacje w Chinach, Brazylii i Indiach
Zainteresowanie inwestorów rosyjskim rynkiem papierów wartościowych rośnie od początku roku. Jak podliczył „Kommersant” fundusze inwestujące na moskiewskich giełdach RTS (targi w walucie) i MMWB (targi w rublach) przyciągnęły 420 mln dolarów.
Analitycy oceniają, że popyt na aktywa rublowe będzie się utrzymywał, bo ceny surowców są na wysokim poziomie. Np. ropa rosyjska typu Urals przekroczyła 73 dol/baryłka. Do tego umacnia się rubel. Rosyjska giełda MMBW kupiła w grudniu giełdę na Ukrainie, więc handluje też papierami na tamtym rynku. Z kolio na moskiewskich giełdach obecne są największe firmy z krajów WNP.
Zagrożeniem dla popytu na rosyjskie akcje jest technologiczna zapaść rosyjskiej gospodarki, która nie wytrzymuje tu wyścigu z Chinami, Indiami czy Brazylią. W 2009 r Rosja jako jedyna z krajów grupy BRIC miała ujemny PBK (-7,9 proc.).
PricewaterhouseCoopers prognozuje, że do 2030 r Rosja zajmie 6 miejsce na świecie w wysokości PKB, wyprzedzając m.in. Niemcy. Liderem mają być Chiny.
za: rp.pl
Komentarze: (1)

Tak czy owak Polska znajdzie się w orbicie rosyjskich wpływów . I dobrze byłoby zadbać o polskie interesy w Moskwie już dziś . Podkreślam w Moskwie , a nie w Berlinie bądż w Waszyngtonie u wielkiego czarnego ojca . Historia uczy , że Rosja zawsze sobie poradzi nie bacząc na cenę , którą przyjdzie jej za to zapłacic .