Ukraina – ekonomiczne wyzwania dla nowej władzy

kijowPod takim tytułem Ośrodek Studiów Wschodnich opublikował interesującą analizę sytuacji gospodarczej Ukrainy na progu rzadów nowego prezydenta przygotowaną przez Annę Górską. Poniżej publikujemy ją w całości:

 

Nowe władze na Ukrainie stoją przed wyzwaniami, które mogą decydować o jej bezpieczeństwie ekonomicznym. Największe zagrożenia wynikają ze stanu finansów publicznych, a rozwiązanie tych problemów jest konieczne dla zachowania płynności finansowej państwa. Możliwość formowania zrównoważonego budżetu wymaga pilnego podjęcia reform ograniczających wydatki budżetowe, a przyspieszenie wyjścia z kryzysu – reform poprawiających warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Modernizacja gospodarki i podwyższenie jej konkurencyjności jako cel długoterminowy nie są możliwe bez wypracowania strategii rozwoju społeczno-gospodarczego. Podjęcie niezbędnych reform wymaga silnego ośrodka decyzyjnego i jest nierealne przed zakończeniem procesu zmiany władzy – stworzeniem nowej stabilnej koalicji i rządu zdolnego do współpracy z prezydentem.
 
Krótkoterminowe zagrożenia i możliwości ich rozwiązania
 
Najpoważniejszym wyzwaniem dla Ukrainy w 2010 roku jest poprawa stanu finansów publicznych. Zależy od tego zdolność do wykonania zagranicznych zobowiązań płatniczych, obsługi długu wewnętrznego i sfinansowania wydatków budżetowych.
Obsługa zadłużenia zagranicznego, według Ministerstwa Finansów, pochłonie 600 mln USD w grudniu 2010, a w 2011 roku 1,5 mld USD. Wyższe płatności z tego tytułu przypadają na lata 2012–2014: średnio 5,6 mld USD rocznie. Problemem może być jednak obsługa zadłużenia zagranicznego przez państwowe podmioty gospodarcze (część kredytów uzyskano pod gwarancje rządowe) i rozliczenia Naftohazu za dostawy rosyjskiego gazu, których wartość w 2010 roku szacuje się na 10,7 mld USD. Z powyższego wynika, iż zagrożenie zewnętrznej niewypłacalności Ukrainy jest stosunkowo niewielkie. Wprawdzie jej dług, w tym zadłużenie zagraniczne istotnie wzrosły w 2009 roku, ale były to głównie bardzo preferencyjne kredyty MFW.
Znacznie poważniejsze dla budżetu są zagrożenia wynikające z obsługi długu wewnętrznego. Emisja obligacji skarbu państwa w 2009 roku, która obok wsparcia MFW była głównym instrumentem polityki ekonomicznej i socjalnej rządu Julii Tymoszenko, wygenerowała wysokie koszty obsługi zadłużenia. Obligacje w krytycznych momentach osiągały rentowność 28%, a środki z ich emisji były pozyskiwane na krótki okres. Koszty wykupu obligacji już w II kwartale wynoszą 8,1 mld UAH (ponad 1 mld USD), z czego połowa ma termin realizacji w kwietniu. Prawdopodobnie rząd będzie próbował wyemitować nowe obligacje lub podejmie próbę negocjacji z bankami w sprawie ich restrukturyzacji.
Wobec nadal trudnej sytuacji gospodarczej problemem jest finansowanie wydatków budżetowych. Nawet przyjęcie bardzo oszczędnego budżetu nie daje władzom możliwości manewru, ponieważ 80% wydatków budżetowych to tzw. wydatki sztywne, a dodatkowo rząd musi uwzględniać deficyt Naftohazu i innych państwowych monopolistów oraz Państwowego Funduszu Emerytalnego. Jeżeli nie zostaną podjęte zmiany ustawowe i reformy zmieniające sytuację tych podmiotów, deficyt budżetowy może być sfinansowany przez emisję pieniądza lub wzrost zadłużenia.
Wprawdzie poziom długu publicznego nie jest krytyczny (nie przekracza 40% PKB), ale wobec niskich rankingów kredytowych Ukrainy możliwość pozyskania środków jest ograniczona, a cena pieniądza bardzo wysoka.
Ukraina będzie zabiegała o wznowienie współpracy z MFW, co otworzyłoby jej drogę do starań o środki również innych międzynarodowych organizacji. Warunkiem wznowienia współpracy jest ustabilizowanie sytuacji politycznej i podjęcie reform wskazanych w memorandum.
Alternatywą dla Ukrainy jest wsparcie finansowe Moskwy – bezpośredni kredyt lub zmiana warunków umów gazowych. Prawdopodobnie w przypadku uzyskania tego wsparcia nie musiałaby spełniać żadnych proreformatorskich warunków, ale trudno sprecyzować, jakie ekonomiczne i polityczne interesy Rosji musiałaby uwzględnić.
Wariant pozyskiwania środków z rynku wewnętrznego jest niekorzystny z perspektywy biznesu – emisja pieniądza oznacza wzrost inflacji już przekraczającej 10%, emisja obligacji – ograniczenie środków przeznaczanych przez banki na kredytowanie realnego sektora gospodarki.
 
Konieczne reformy
 
Powolna odbudowa gospodarki nie wpłynie w sposób wystarczający na poprawę stanu finansów publicznych i ograniczenie deficytu budżetowego. Jedyną drogą zmniejszenia tego deficytu jest redukcja wydatków budżetowych, co oznacza podjęcie niepopularnych decyzji: stopniowych podwyżek cen gazu dla ludności i sektora ciepłowniczego, by ograniczyć finansowanie z budżetu Naftohazu; uwolnienia taryf komunalnych w celu zmniejszenia dotacji dla budżetów lokalnych; podjęcia reformy emerytalnej, by ograniczyć rozmiary dofinansowywania z budżetu Państwowego Funduszu Emerytalnego; przebudowa systemu opieki socjalnej – odejście od systemu powszechnych ulg na rzecz pomocy najbiedniejszym grupom socjalnym. 
Wsparcie władz dla realnego sektora w wychodzeniu z kryzysu gospodarczego może ograniczyć się do utrzymania ulg i preferencji dla tych gałęzi, które mogą być uznawane za motor wzrostu gospodarczego, ale prawdziwym wyzwaniem jest zmiana warunków gospodarowania uruchamiająca przedsiębiorczość i poprawiająca klimat inwestycyjny. W krótkim okresie oznacza to konieczność deregulacji działalności gospodarczej, uproszczenia i stabilizacji systemu podatkowego, konsolidacji sektora bankowego. W dłuższym okresie poprawa klimatu inwestycyjnego jest niemożliwa bez ograniczenia korupcji i stanowienia państwa prawa, z koniecznością poważnej modernizacji dorobku prawnego i reformy sądownictwa. Modernizacja gospodarki, podwyższenie jej konkurencyjności wymaga wypracowania i wdrożenia strategii rozwoju społeczno-gospodarczego, która wspierałaby jej innowacyjną restrukturyzację.
 
Uwarunkowania polityczne
 
Politycy i przedstawiciele biznesu związani z prezydentem Wiktorem Janukowyczem uświadamiają sobie konieczność podjęcia reform, chociaż różne grupy z Partii Regionów przedstawiają różne preferencje co do ich kolejności i zakresu. Będzie to miało znaczenie, jeśli jedna z nich zdobędzie przewagę przy formowaniu władzy wykonawczej. Niezależnie jednak od tego, czy politycy skupią się na porządkowaniu spraw gospodarczych (jeden z kandydatów na premiera Mykoła Azarow i członkowie poprzednich rządów Janukowycza) czy też wypracowaniu i wdrożeniu szerokiego zakresu reform (I wiceszef kancelarii prezydenta Iryna Akimowa – grupa Rinata Achmetowa) podjęcie wyzwań umożliwiających poprawę sytuacji wymaga przywrócenia sterowalności systemu politycznego i stworzenia silnego ośrodka decyzyjnego.
Słaby mandat Wiktora Janukowycza w wyborach prezydenckich uniemożliwił szybką przebudowę koalicji w Radzie Najwyższej i powołanie nowego rządu, w którym decydującą rolę odgrywałaby Partia Regionów. Nie zachęca też partii prezydenta do przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych, ponieważ nie może ona liczyć na wzmocnienie swego przedstawicielstwa w parlamencie, a równocześnie musi uwzględniać pojawienie się nowych sił politycznych. Odsunięcie od władzy 3 marca Julii Tymoszenko i jej Bloku otwiera drogę do powołania nowej koalicji – Partii Regionów, Bloku Wołodymyra Łytwyna i większości frakcji Nasza Ukraina – Ludowa Samoobrona. Stabilność koalicji – jeśli taka powstanie – stoi jednak pod znakiem zapytania. Mniejsi koalicjanci niekoniecznie będą popierali niepopularne społecznie projekty władzy wykonawczej.
Prawdopodobnie część stanowisk w rządzie zostanie oddana koalicjantom, a Partia Regionów będzie zmuszona do rezygnacji ze swojego premiera. W takiej sytuacji centrum wypracowania reform może zostać przeniesione poza struktury rządowe. Prezydent jednym z pierwszych dekretów powołał Komitet Reform, któremu będzie przewodniczył. Prace Komitetu będzie bezpośrednio koordynowała Iryna Akimowa. Projekty wypracowane przez Komitet mogą być wdrażane decyzjami Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, legalizowanymi dekretami prezydenta. Nadal jednak bez gwarancji, że uzyskałyby poparcie w parlamencie w sytuacjach wymagających zmian ustawowych i w rządzie (ministerstwach) na etapie ich wdrożenia. Równocześnie słabość koalicji – a mocna w obecnym układzie sił wydaje się niemożliwa – zwiększy prawdopodobieństwo rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych, co oznaczać będzie brak woli politycznej, również w Partii Regionów, do podejmowania reform obarczonych kosztami społecznymi.
 


Aneks
 
Podstawowe wskaźniki ekonomiczne
 
PKB:
- nominalny – 912,563 mld hrywien (114,644 mld USD)
- realny – spadek w stosunku do 2008 roku o 15%
- per capita – 2500 USD (w 2008 – 3900)
 
Dynamika podstawowych działów gospodarki w stosunku do 2008 roku:
- produkcja przemysłowa – spadek o 21,8%;
- rolnictwo – wzrost o 0,1%;
- budownictwo – spadek o 48,2%
- transport (towarowy) – spadek o 22,5%
- handel detaliczny – spadek o 16,6%
 
Dług publiczny
- dług publiczny z uwzględnieniem kredytów pod gwarancje rządowe – 301 512,737 mln hrywien (37 759,892 mln USD)
- zadłużenie państwa – 211 624,191 mln hrywien (26 502,717 mln USD), w tym
  * dług zagraniczny – 120 554,115 mln hrywien (15 097,572 mln USD)
 * dług wewnętrzny – 91 070,077 mln hrywien (11 405,144 mln USD)

za: osw.waw.pl

Komentarze: (2)

 

  1. Jan Bystry mówi:

    Ale macie specjalistów, wyrosłych z sekretarek konsulatu RP w Kijowie. Jacy eksperci i dyplomacja taka polityka zagraniczna RP. Jakie są i były relacje polsko-ukraińskie każdy normalny człowiek widzi. Anna Górska wszystko wie lepiej niż nawet władze w Kijowie. Oby było więcej takich ekspertów, to nie będziemy błądzić, bo wpadniemy do dołku nierzetelnych informacji.

  2. wypracowania mówi:

    Artykuł strasznie tendencyjny. Jak pisał rozmówca dyplomacja dyplomacja a relacje między narodami cały czas wymagają gruntownej poprawy, zbyt dużo mamy niewyjaśnionej wspólnej historii.

Zostaw komentarz