LPR bez kandydata
Liga Polskich Rodzin nie wystawi własnego kandydata w ogłoszonych wyborach prezydenckich. Decyzję taką podjęła 24 kwietnia br. rada polityczna partii. Nieoficjalnie dotąd jako możliwy kandydat była wymieniana prof. Anna Raźny. Ale w atmosferze awantury została ona w marcu br. odwołana z funkcji przewodniczącej rady politycznej. Jej miejsce zajął prof. Maciej Giertych.
Jesienią ubiegłego roku kongres LPR zaapelował do Romana Giertycha o start w wyborach prezydenckich. Apel nie zyskał wsparcia i został zignorowany również przez adresata.
Nieoficjalnie działacze LPR przyznają, że rzeczywistą przyczyną nie wystawienia własnego kandydata jest brak zdolności organizacyjnej do zebrania 100 tys. podpisów i izolacja partii w środowisku politycznym.
j.s. mp.info
Komentarze: (12)

I tak po raz drugi kandydat LPR nie wystartuje w wyborach. 5 lat temu wystawili prof. Giertycha, który zrobił taki numer że się wycofał. Szkoda ze A. Raźny nie wystartuje ale trudno.
A z innej beczki: co wiadomo o inicjatywie Zygmunta Wrzodaka w/s wystawienia prof. Ryszarda Kozłowskiego
http://wiernipolsce.streemo.pl/Community/Blog.aspx?BlogEntryId=38865
Bo inaczej zostaje nam wybór miedzy… Korwinem a Lepperem?!
Prezydentem Polski będzie p. Andrzej Lepper.
Oby tak się stało, amen.
No cóż, po tej stronie chcą jeszcze startować Gabriel Janowski – bez wątpienia człowiek zacny i porządny oraz Zdzisław Podkański – niegdyś człowiek skuteczny.
Ten, który chciał po śmierci Czapskiego z nim się spotkać?
Były nieskuteczny minister kubatury?
)
Śmiechu warte!
Rozumiem ze lepszy człek “skuteczny” niż “zacny i porządny”… Cóż do 16 mają czas na zgłoszenie komitetów do PKW -1000 podpisów
Co do Czapskiego to swego czasu Z. Podkański podał “Wprost” do sądu za podanie tych rewelacji i sprawę wygrał gdyż Sąd ustalił, że informacja, stanowiąca przyczynę
sporu, była nieprawdziwa i naruszyła dobre imię i cześć ministra.
Zdzisław Podkański chciał bowiem rzeczywiście spotkać się z
Czapskim, ale nie Józefem, tylko Leszkiem – wybitnym konserwatorem
zabytków…
Ale dno. Raźny ? Kobieta która nie nadaje się na sołtysa a co dopiero na kandydata na tak wysoki urząd. Jest jeszcze jeden godny polityk – MAREK JUREK.
Na swoim blogu Marek Jurek popiera “eksport” demokracji na Białoruś, potępia niedemokratyczny “reżim” i domaga się aktywniejszej wspólnej polityki zagranicznej UE, która opiera się wszak na… Traktacie Lizbońskim:
http://www.konserwatyzm.pl/aktualnosci.php/Wiadomosc/5159/
na prezydenta zgłosil się szef Stronnictwa Narodowego imienia Romana Dmowskiego, Ludwik Wasiak.
To to przepraszam za “spotkanie z Czapskim”.
Jednak pan Podkański był złym ministrem kultury.
Odnośnie Jurka, to ten “export demokracji na Białoruś” go pogrzebie ostatecznie. Ten facet jest nierozsądny i krótkowzroczny.
Czy jest on Polakiem i kieruje się interesami państwa polskiego? Nie wiem. Wiem jedynie, że lepiej by było, jakby założył sutannę. Większy był by to pożytek dla polskiego narodu.
A kto był dobrym ministrem K**tury…?
Ciekawe co będzie z p. Wasiakiem….
Podkański był dobrym ministrem kultury. Znienawidzony przez salon, ale szanowany chociażby przez Pawła Hertza.
Sralon zniszczy kazdego “w imię tolerancji”