H.Clinton w Gruzji

GRUZJA OSETIA PO£UDNIOWA KONFLIKTSekretarz stanu USA Hillary Clinton podczas wizyty w Tbilisi 5 lipca przeprowadziła rozmowy z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim. Na wspólnej konferencji prasowej Clinton oświadczyła, że Waszyngton nigdy nie uzna “inwazji i trwającej okupacji” Osetii Południowej. Wyraziła zaniepokojenie budową rosyjskich baz wojskowych w Osetii Południowej i Abchazji. Zapewniając, że “nowe otwarcie” w stosunkach USA z Rosją nie odbywa się kosztem Gruzji, Clinton przestrzegła jednocześnie Tbilisi przed dawaniem Moskwie pretekstu do podejmowania kolejnych agresywnych działań przeciwko Gruzji.
Podczas spotkań z dwoma przedstawicielami opozycji parlamentarnej – Giorgim Targamadze i Iraklim Alasanią – oraz z grupą kobiet z różnych organizacji społeczno-politycznych Clinton zapewniła, że USA będą wspierać starania o umocnienie demokracji w Gruzji. Na spotkanie z amerykańską polityk nie zaproszono przedstawicieli radykalnej opozycji, w tym b. szefowej parlamentu Nino Burdżanadze, która w wywiadzie dla stacji telewizyjnej Maestro wyraziła ubolewanie, że podczas obecnej wizyty Clinton poświęciła tak mało uwagi problemom gruzińskiej polityki wewnętrznej i nie do końca poznała sytuację w Gruzji.
Tymczasem wypowiedź Clinton w sprawie okupacji Osetii Płd. skrytykował premier Rosji Władimir Putin, oświadczając, że dialog w tej sprawie powinni prowadzić sami Gruzini i Osetyjczycy bez odwoływania się do trzeciej strony.
2010.07.05, TV Rossija24, Interfax, PAP, www.regnum.ru, www.newsru.com
Informację podajemy za Ośrodkiem Studiów Wschodnich.

Zostaw komentarz