Przedstawiciele białoruskiej opozycji na rozmowach w Moskwie

~map12_66_180x126_mcPrzedstawiciele białoruskiej opozycji – Anatolij Labiedźka, Alaksandr Dobrowolski i Jarosław Romanczuk – podczas wizyty w Moskwie 21 lipca spotkali się z wieloma rosyjskimi politykami, w tym z wicepremierem i ministrem finansów Aleksiejem Kudrinem, szefem korporacji Rosnano Anatolijem Czubajsem oraz deputowanymi Dumy Państwowej z ramienia partii Jedna Rosja, wśród których byli szefowie najważniejszych komitetów parlamentarnych. Tematem wszystkich rozmów przeprowadzonych podczas przyjęcia z okazji 60. urodzin Leonida Gozmana, doradcy Czubajsa i współprzewodniczącego Prawoje Dieło, były perspektywy stosunków rosyjsko-białoruskich oraz problemy budżetu, podatków i stabilności białoruskiego systemu finansowego. Według Romanczuka, nie rozmawiano o prezydencie Białorusi Alaksandrze Łukaszence. Uzgodniono zorganizowanie pod koniec sierpnia br. konferencji w Moskwie z udziałem rosyjskich i białoruskich polityków i ekonomistów. Stronę rosyjską mają reprezentować na niej urzędnicy państwowi, białoruską – opozycja. (Według ekspertów cytowanych przez rosyjskie media, moskiewskie rozmowy dowodzą, że Rosja dokonuje przeglądu potencjalnych rywali Łukaszenki w przyszłorocznych wyborach prezydenckich).
2010.07.22, www.newsru.com, www.gazeta.ru, www.regnum.ru, www.nr2.ru
Informacje podajemy za Ośrodkiem Studiów Wschodnich.

Komentarze: (3)

 

  1. WD mówi:

    To jest taka opozycja, jak PO w stosunku do PiS. Chcą dobrze żyć, to prawda, ale tylko sami… ich naród nie obchodzi.
    Kto w to wątpi, niech pojedzie na Białoruś, bo ja bywam tam baa.rdzo często.
    Żeby nie powiedzieć na nich prostytutki polityczni i darmozjady! Ale ja tego nie mówiłem :) )

  2. Gajowy Marucha mówi:

    Tzw. “demokratyczna opozycja”, której przykładem może być Andżelika Borys, to sterowani przez żydoamerykańskich neokonów agenci oraz naiwni durnie.

  3. Anton mówi:

    Co to za opozycja śmiechu warte.

Zostaw komentarz