B.Komorowski rozmawiał z A.Orechwo z nieuznawanego ZPB
Prezydent RP Bronisław Komorowski spotkał się z Panią Andżeliką Orechwo – od 2010 roku pełniącą obowiązki prezesa Związku Polaków na Białorusi. Prezydent zapoznał się z obecną sytuacją na Białorusi, a w szczególności z sytuacją polskiej mniejszości w tym kraju.
Bronisław Komorowski wyraził swoją solidarność zarówno z Polakami mieszkającymi na Białorusi, jak i przedstawicielami demokratycznej opozycji i zadeklarował wolę wsparcia zarówno dla Związku Polaków na Białorusi, jak i konieczności przemian demokratycznych w tym kraju.
za: prezydent.pl
Komentarze: (4)

Jak mozna ciagle popierac wywrotowa organizacje ?
Ta Orechwo to trochę lepsza kopia Borys. Najsmutniejsze jest to, że Polska zachowuje się tak jak Katarzyna II w XVIII wieku wobec Rzeczypospolitej, wspiera dysydentów przeciwko władzy większości. Ale my, jak wiadomo – zawsze byliśmy najwspanialsi i zawsze mieliśmy rację, a prawda była po naszej stronie.
Legalnie wybrany (w obecności tysiąca zagranicznych obserwatorów) Łukaszenka im przeszkadza, bo nie wpuścił na Białoruś lichwiarzy i banksterów i nie pozwolił rozkraść majątku narodowego. Dlatego polskojęzyczni będą popierać wszystko, co może zdestabilizować rządy Łukaszenki.
Ale bandyta Hashim Thaci, premier “państwa Kosowo”, handlarz narkotyków i organów do transplantacji – nic im nie przeszkadza.
Kaczyński, Komorowski, Tusk i Sikorski wszystko co mogli już zniszczyli. Teraz patriotycznie nastawieni w Białorusi Polacy mają dosyć polskomówiącej bandy nikczemników i odcinają się powoli tworząc swoje grupy, stowarzyszenia i związki. Pomyślnie działać Polacy w Białorusi mogą jedynie przy wsparciu i pełnej ich akceptacji przez władze i w zgodzie z prawem białoruskim.
INNEJ DROGI DLA POLAKÓW W BIAŁORUSI I ROZWOJU ICH POLSKOŚCI NIE MA I NIE BĘDZIE. Polskojęzyczny Rząd w Warszawie nic na to nie poradzi, bo zwaczajnie Państwo Białoruś istnieje i nic nie wskazuje na to, aby miało upaść!