Gazprom dąży do przejęcia swoich odpowiedników w Białorusi i Ukrainie
W Moskwie 5 lipca odbyły się rozmowy szefa Gazpromu Aleksieja Millera z ukraińskim ministrem energetyki Jurijem Bojką, który zabiegał o korektę ceny gazu dla Ukrainy. Miller oświadczył, że warunkiem korekty jest zgoda Kijowa na fuzję ukraińskiego Naftohazu z Gazpromem.
Natomiast 4 lipca Gazprom poinformował, po rozmowie prezesa Aleksieja Millera z pierwszym wicepremierem Białorusi Uładzimirem Siemaszką, że transakcja nabycia drugiej połowy akcji białoruskiego koncernu Biełtransgaz została uzgodniona, ale podpisanie kontraktu opóźnia się z winy strony białoruskiej, która obstaje przy swoim warunku, by powiązać go z uzgodnieniem warunków nowego kontraktu na dostawy gazu dla Białorusi. Według szefa Gazpromu taka postawa niczego nie zmieni, a jedynie przedłuża proces negocjacyjny. Miller podkreślił, że warunki obowiązującego do końca 2011 r. kontraktu na dostawy gazu nie mogą być zmienione. Formuła ceny w nowym kontrakcie nie została jeszcze uzgodniona.
za: osw.waw.pl
