Rosja integruje przy pomocy rabatu na gaz
Premier FR Władimir Putin oświadczył 15 sierpnia po rozmowach z szefem białoruskiego rządu Michaiłem Miasnikowiczem w Moskwie, że od 2012 r. Białoruś będzie otrzymywać rosyjski gaz z rabatem uzależnionym od “współczynnika integracji”. Dodał, że współczynnik ten określany będzie podczas negocjacji handlowych prowadzonych przez zainteresowane spółki i że strona rosyjska liczy na to, iż proces ten będzie zsynchronizowany z wykupieniem przez Gazprom pozostałych 50% udziałów w spółce Biełtransgaz (rosyjski koncern ma już 50% tych udziałów).
Putin oświadczył także, że Rosja nie będzie reagować na sankcje gospodarcze ogłoszone przez USA wobec Białorusi, ale będzie wspierać białoruską gospodarkę w ramach integracji. Tego samego dnia problemy rosyjsko-ukraińskiej współpracy gazowej omawiali 15 sierpnia na spotkaniu w Soczi prezydent FR Dmitrij Miedwiediew, szef Gazpromu Aleksiej Miller i minister energetyki i przemysłu węglowego Ukrainy Jurij Bojko. Miller zaproponował, aby współpracę tę budować według “modelu białoruskiego”. (Białoruś ma otrzymywać gaz po niższej cenie, w zamian za co odsprzeda Gazpromowi wszystkie udziały w spółce Biełtransgaz, co umożliwi mu przejęcie kontroli nad białoruskim systemem transportu gazu).
Bojko przyjechał do Rosji w cztery dni po spotkaniu prezydentów obu krajów, na którym także rozmawiano o gazie – Wiadomości 143. (Ukraina domaga się zrewidowania dwustronnego kontraktu na dostawy i tranzyt gazu, w tym obniżenia ceny gazu. Strona rosyjska zabiega o fuzję ukraińskiego Naftohazu z Gazpromem).
za: osw.waw.pl
Komentarze: (1)

Czy w Polsce też powinno dojść do pociągnięcia do odpowiedzialności tych, co podpisali niekorzystną dla Polski umowę gazową, jak to uczyniła Tymoszenko? Przecież media o tym informowały. Nawet pisano, że te umowy chciała UE wziąć pod lupę, a Tusk się na to nie zgadzał. Więc ja pytam, jak to było z tymi umowami? Czy my już jesteśmy pod całkowitą kontrolą UE? A więc nie jesteśmy już suwerenni? Czy takiej Unii chcieliśmy? Może oto objawia nam się prawda, której media nie ujawniają, b o zaszkodziłaby ona nam dobrym stosunkom z UE? Tak jak nie krytykuje się w Polsce USA i Izraela? Oto mamy wolność i demokrację jakiej tak bardzo pragnęliśmy….