Ukraina:J.Tymoszenko aresztowana
Tymoszenko nie chciała wstać zwracając się do sędziego, obrażała go i kwestionowała jego obiektywność. Jej zwolennicy kilkakrotnie zakłócili przesłuchanie. Decyzję o areszcie podjął sędzia Rodion Kiriejew na prośbę prokuratury.
Domagając się aresztowania prokuratura wyjaśniła, że oświadczenia oskarżonej i jej zachowanie nie pozwalają – jak wyraziła się prokurator Lilia Frołowa – “na przestrzeganie norm proceduralnych”.
Argumentując decyzję sędzia Kiriejew oświadczył m.in., że była premier świadomie przeciąga proces w swojej sprawie. Na polecenie sędziego milicja otoczyła Tymoszenko na sali sądowej. Podczas aresztowania Tymoszenko doszło do starć między jej zwolennikami a milicją. Kiedy Tymoszenko była wyprowadzana z sali sądowej przez milicjantów, obecni tam deputowani Bloku Julii Tymoszenko próbowali temu przeszkodzić. Zostali oni brutalnie odepchnięci przez funkcjonariuszy oddziału specjalnego “Berkut”.
za: gazeta.pl
Komentarze: (1)

W sądzie należy sie zachowywać poprawnie.W Usa sądy nie tolerują najmniejszych nawet niesubordynacji.Sędzia występuje w imieniu państwa – niestety -wstać trzeba.Negacja państwa rodzi takie decyzje jakie Julkę spotkały,tzn.posadzili. Jest normalnie na Ukrainie.Nie ma równych i równiejszych ,jak to u nas.Siggi.