Benedykt XVI błogosławi Radio Maryja i o.T.Rydzyka

Benedykt_XVI_oficjalnie_3104623Z okazji XX rocznicy powstania Radia Maryja z Watykanu zostało nadesłane na ręce o. Janusza Soka- Prowincjała Polskiej Prowincji Warszawskiej Redemptorystów za pośrednictwem kard. Tarcisio Bertone – Sekretarza Stanu, przesłanie Benedykta XVI. Tym samym po raz pierwszy oficjalnie w tak obszerny sposób wypowiedział się na temat Radia Maryja. Czytamy w nim m.in.:  ”Ojciec Święty Benedykt XVI łącząc się duchowo z uczestnikami uroczystości 20-lecia Radia Maryja, za moim pośrednictwem przesyła na ręce Ojca Prowincjała pozdrowienie i Apostolskie Błogosławieństwo Założycielowi i Dyrektorowi Radia, Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi, wszystkim pracownikom duchownym i świeckim, wolontariuszom oraz tym, którzy za przyczyną tej katolickiej rozgłośni znajdują umocnienie w wierze na drodze do spotkania z Bogiem”.  Następnie przypomina historię powstania Radia oraz słowa Jana Pawła II kierowane do pracowników i słuchaczy rozgłośni. Wymienia najważniejsze punkty programu Radia, które są elementem pracy ewangelizacyjnej i duszpasterskiej Kościoła. “Nie bez znaczenia pozostaje również działalność chrześcijańsko-społeczna waszego Radia. (…) Specyfiką tego Radia jest również to, że każdy może wziąć udział w otwartym programie dyskusyjnym “Rozmowy niedokończone”, telefonicznie uczestnicząc w programie transmitowanym na żywo. Należy wspomnieć także o środowiskach naukowych, kulturalnych i społecznych skupiających się wokół Radia Maryja i opowiadających się jasno za nauką moralną Kościoła katolickiego w obronie życia, od jego poczęcia do naturalnej śmierci, i w obronie rodziny opartej na odpowiedzialnym i przez Boga pobłogosławionym związku mężczyzny i kobiety oraz na chrześcijańskim wychowaniu potomstwa”.
Całość listu jest dostępna na stronie http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=1140628
 
mp.info

Komentarze: (2)

 

  1. W powyższym liście Sekretarza Stanu Kard. Tarcisio Bertone nie można się jednak doczytać błogosławieństwa czy choćby pochwały dla geopolitycznych, partyjnych wyborów o. Rydzyka i tzw. “środowiska Radia Maryja”, które za ich pośrednictwem mają od lat przełożenie na poglądy zwykłych Polaków-katolików. Trudno, na przykład, sądzić, by papież – opowiadający się za współpracą katolicyzmu i prawosławia, Kościoła i Cerkwi, Watykanu i Moskwy – pochwalał wieloletni antyrosyjski i rusofobiczny kurs propagandy mediów o. Rydzyka.

    Na Forum Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X czytamy wymowną wymianę zdań:
    “(użytkownik:) Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus. Interesuje mnie stosunek Bractwa, czy też środowiska związanego z Bractwem, do działalności o. Rydzyka i ks. dra Natanka. Będę szczerze ukontentowany odpowiedzią. Z Panem Bogiem”
    “(moderator:) O. Rydzyk? A który segment działalności: radio, szkoła, fundacja, geotermia, telewizja, prasa, polityka?” (forum.piusx.org.pl).

    Zaś konserwatyzm.pl zwraca nam uwagę, że powstał “Nowy biznes o. Rydzyka z okazji 20-lecia Radia Maryja” – kolejna telefonia komórkowa, tym razem pn. “W naszej Rodzinie”.

    Przypomina się także w tym miejscu głośny swego czasu artykuł pt. “Radio Maryja na integrystycznym rozdrożu?” (”Zawsze Wierni” nr 1/1998):

    “W ostatnich tygodniach byliśmy świadkami upublicznienia głębokiego konfliktu pomiędzy księdzem Rydzykiem, a zdominowanym przez modernistów Episkopatem, któremu wtórowały politycznie poprawne mass-media. W toku toczącej się dyskusji kilkakrotnie pojawiało się pytanie, czy Radio Maryja, być może, ewoluuje w kierunku tradycjonalizmu wyznawanego przez arcybiskupa Lefebvre’a.
    (…)
    Osobiście nie uważam, aby obecne poglądy głoszone przez Radio Maryja były bardzo bliskie Bractwu św. Piusa X, ale uważnemu obserwatorowi nieodparcie nasuwają się trzy następujące spostrzeżenia:

    Po pierwsze. Główna „wina” ks. Rydzyka polega na tym, iż otwarcie występuje, z całą potęgą założonej przez siebie organizacji, w obronie wielu tradycyjnych katolickich wartości, głównie w dziedzinie etyki. Nawet jeżeli uznamy, iż z „tradycyjnego” punktu widzenia walka ta nie jest prowadzona odpowiednimi środkami, ani przy użyciu odpowiednich argumentów, odwołujących się do magisterium Kościoła, to już sam fakt zdecydowanego występowania przeciwko fałszywym zasadom stawia Radio Maryja na biegunie przeciwległym w stosunku do religijno-politycznego oportunizmu posoborowego Kościoła.

    Po drugie. Wydaje się, iż, spośród znaczących osób Kościoła katolickiego w Polsce, ks. Rydzyk jest najbliższy zrozumienia odczuć kapłana „odsądzonego od czci i wiary” za wierność niezmiennym zasadom chrześcijaństwa, co niespełna 10 lat temu spotkało arcybiskupa Lefebvre’a . Stąd już tylko krok do uświadomienia sobie, iż upadek wiary, to nie jakiś problem „walki klas”, ale głęboki kryzys obejmujący najwyższą hierarchię Kościoła.

    Po trzecie. Dotychczas Radio Maryja zdawało się reprezentować poglądy bliskie Bractwu św. Piotra, czyli występować w obronie pewnych tradycyjnych wartości, przy zachowaniu postawy określanej [niesłusznie] mianem „pełnej łączności ze Stolicą Apostolską”. Postawa taka opierała się na naiwnych założeniach, które przeciwstawiają Jana Pawła II otaczającym go kardynałom i biskupom, twierdząc jakoby Papież był wprowadzany w błąd, niedoinformowany czy też wręcz oszukiwany. Taka postawa nawiązuje do znanych z przeszłości „fantastycznych” teorii, próbujących tłumaczyć błędy Pawła VI istnieniem sobowtórów, stosowaniem środków odurzających, szantażem, itp. Teorie te były wielokrotnie odrzucane przez Arcybiskupa, gdyż, bez wgłębiania się w szczegóły, wystarczy zauważyć, iż obecna postawa Jana Pawła II jest prostą emanacją poglądów księdza, a potem biskupa, Karola Wojtyły, a w szczególności jego zaangażowaniem na Soborze po stronie zwolenników reform.

    Dzisiaj jednakże, kiedy zarówno Papież jak i Biskupi otwarcie mówią, że formuła Radia Maryja nie pasuje już do ekumenicznej wizji synkretycznego raju na Ziemi, ojciec Rydzyk musi podjąć decyzję: albo włączyć się w nurt wszechobecnego modernizmu, uderzyć się w pierś i „powrócić”, jak syn marnotrawny, do „ojca kłamstwa”; albo przyjąć jedyną alternatywę, jaką jest Tradycja, której Bractwo Św. Piusa X zawsze pozostaje wierne.”

    Pytanie: czy dzisiejsze papieskie błogosławieństwo, przesłane o. Rydzykowi za pośrednictwem kard. Bertone jest dowodem na wybór tej drugiej drogi?

  2. Lwowski mówi:

    Tak się zastanawiam czy którykolwiek z krytyków i “prawdziwych katolików” posłuchał Radia Maryja dłużej niż przez 5 min., bo mam wrażenie że nie.

Zostaw komentarz