PKB w 2011 r. wzrósł o 4,3 proc.

PKN_ORLEN4,3 proc. – w takim tempie rosła nasza gospodarka w 2011 r. Opublikowane dziś przez GUS dane są zgodne lub nieco lepsze od większości prognoz ekonomistów i polityków.

Jak wynika ze wstępnych szacunków GUS, w 2011 r. inwestycje wzrosły o 8,7 proc., a popyt krajowy o 3,8 proc.

za: tvn24.pl

Komentarze: (1)

 

  1. Czyste PKB jest wyznacznikiem wielkości gospodarki – jednak jest złą miarą zamożności społeczeństwa, ponieważ nie uwzględnia liczby ludności. Z tego powodu jako miarę dobrobytu powszechnie używa się innego wskaźnika, którym jest PKB per capita (czyli PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca).

    Mimo tego zabiegu również PKB per capita krytykowane jest jako niedokładny wskaźnik dobrobytu w państwie. Ważniejsze powody to:

    - nie odzwierciedla faktu, że nie cały wypracowany PKB trafia do obywateli w postaci bezpośredniej (pensje) lub pośredniej (świadczenia, zasiłki itp.). Część PKB w formie kosztów transferowych i cen transferowych jest wyprowadzana z kraju wytworzenia.
    - nie odzwierciedla zróżnicowania dochodów w społeczeństwie ani ich dystrybucji (np. wysoki PKB w Gwinei Równikowej nie przekłada się na dobrobyt wszystkich obywateli)
    - jest tym większy, im więcej wydaje się na zbrojenia, choć zdaniem niektórych ekonomistów wydatki takie nie zaspokajają potrzeb społeczeństwa
    - nie ujmuje tzw. efektów zewnętrznych produkcji (np. zanieczyszczenia środowiska)
    - uwzględnia produkcję tzw. antydóbr (np. używki)
    - nie uwzględnia różnic cen w poszczególnych krajach (co przynajmniej teoretycznie jest niwelowane przez liczenie parytetem siły nabywczej)
    - nie pokazuje jakości usług, zwłaszcza państwowych

    Z tego powodu opracowano inne wskaźniki poziomu jakości życia, między innymi wskaźnik rozwoju społecznego (Human Development Index, HDI).

    Lista państw świata według wskaźnika rozwoju społecznego została stworzona na podstawie Human Development Report 2010 (raportu HDI z 2010 roku) opublikowanego przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju. Większość danych raportu pochodzi z 2010 roku. Wskaźnik rozwoju społecznego 2010 obejmuje 169 państw: 168 członków ONZ oraz Hongkong. 24 państwa członkowskie ONZ nie zostały uwzględnione w liście, ponieważ nie dostarczyły odpowiednich danych. Lista zawiera także średnie HDI regionów świata oraz organizacji międzynarodowych.

    Do obliczenia syntetycznego miernika HDI wykorzystane zostały następujące dane: średnia długość życia, analfabetyzm, poziom edukacji oraz standard życia w państwach w skali światowej. W rankingu zawarte zostały także informacje na temat jakości życia, szczególnie dzieci. Wiadomości te pozwalają określić stopień rozwinięcia kraju (wysoko, średnio lub nisko), a także wpływ polityki ekonomicznej na jakość życia.

    Polska – 41 miejsce (na 42) w kategorii krajów bardzo wysoko rozwiniętych, ze wskaźnikiem 2010 = 0.795 (wzrost w stosunku do r. 2009 o 0.004).

    Zob.: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_wska%C5%BAnika_rozwoju_spo%C5%82ecznego

    Cóż jednak warte są wskaźniki PKB i HDI dla zwykłego Polaka, czy Greka? (A warto zwrócić uwagę, że Grecja znajduje się w HDI’2010 znacznie wyżej niż Polska, na 22 miejscu.)

    ZWYKŁE MYDLENIE OCZU! – Uspokojenie dla tych, którzy mają pracę i dobrze zarabiają, a zarazem kpina z tych, którzy pracy nie mają lub otrzymują za nią nędzne, nie wystarczające na normalne życie wynagrodzenie.

Zostaw komentarz